Dopłaty do hodowli owiec

Autor: Hodowla Owiec w Dopłaty, Porady   2 Komentarzy »

Przez lata powiedzenie, „Kto ma owce ten ma, co chce” było określeniem dobrobytu, później to się zmieniło, kto miał owce ten miał kłopot. Teraz owczarze widzą iskierkę nadziei. Wprowadzone w tym roku dopłaty do hodowli owiec zdały egzamin. Chociaż program objął tylko pięć województw to już widać, że owce wracają do łask.

O zadowolenie wśród baców jeszcze trudno, ale trzydzieści euro dopłaty do każdej matki może okazać się ratunkiem dla spadającego pogłowia.

Marian Staszczyszyn – rolnik z Namysłowa „Trzeba mieć minimum dziesięć matek, żeby dostać dopłatę, a jeśli ktoś ma trzy, cztery to nie dostanie dopłaty, tak nie powinno być, powinni dostać je wszyscy.”

Jan Spik – hodowca z Opola „Dali nam na trzy lata, dlatego chce powiększyć stado, aby wykorzystać te dopłaty, bo to też jest pieniądz, może po trzech latach ta dopłata będzie nadal obowiązywała, a może w końcu wprowadzą ją w całej Polsce.”

2 odpowiedzi na “Dopłaty do hodowli owiec”

  1. nowy hodowca owiec pisze:

    Przykre że hodowla owiec uzależniona jest od dopłat i pod kątem dopłat większość rolników hoduje swoje owce.

  2. Dopłaty powinny być dla wszystkich hodowców jesli mówimy o sprawiedliwości. Ci posiadający np 8 matek a całe stado liczące powiedzmy 15 sztuk owiec, również przyczyniają się do wzrostu pogłowia, przeciwdziałaniu sukcesji i poprawie bioróżnorodności. Właśnie problem w tym, że od lat promuje się w rolnictwie aby wszystko było w dużej skali. Problem tylko w tym, że wtedy zawsze ucierpi jakość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *